viola-may

Opowiadania Erotyczne

seks grupowy

piękna kobieta

Seks impreza, seks grupowy

Czytałam, oglądałam, aż w końcu się wybrałam.

Seks impreza. Było cudownie.

Poszłam na imprezę z kolegą. Właściwie nie wiedziałam gdzie idę. Mój przyjaciel wiedział jak bardzo cierpię na deficyt seksu i jak bardzo tego potrzebuję. Dlatego proponując mi świetną zabawę, myślałam, że chodzi o drinka w barze. Jednak mnie zaskoczył. Zabrał mnie za miasto taksówką i wylądowaliśmy przed bramą niepozornego domu.

Weszliśmy do domu, gdzie grała cicha muzyka. Minęła mnie pół naga para, a ja spojrzałam na niego z pytaniem w oczach. Czy to jest to o czym myślę? A on kiwnął głową uśmiechając się. Spojrzałam na siebie. Byłam na szczęście ubrana seksownie i miałam ładną bieliznę. Więc nic mnie nie zaskoczy.

Weszliśmy do salonu, niektórzy już się świetnie bawili. Widziałam jak kobieta robi mężczyźnie loda, stałam jak zafascynowała, wkładała go tak głęboko, że pomimo wielkości penisa, udawało jej się go połykać prawie w całości. Inny mężczyzna szybko brał na kanapie jakąś młodszą dziewczynę, słyszałam jęki z każdej strony. Wszyscy pili szampana i świetnie się bawili. Obejrzałam się chcąc coś powiedzieć do mojego przyjaciela, ale zauważyłam, że już został porwany przez jakąś brunetkę i w kącie przyszpilał ją do ściany. Było niesamowicie.

Każdy był zajęty sobą, poczułam się trochę samotnie, ale poszła dalej. Trafiłam do sypialni z wielkim, okrągłym łożem na środku. I wtedy usłyszałam, że potrzebują jeszcze jednej kobiety. Ktoś złapał mnie za rękę i szybko zaprowadził do łóżka. Zobaczyłam leżące na brzuchu cztery kobiety z wypiętymi tyłkami i pięciu mężczyzn wpatrujących się we mnie. Szybko zgadłam o co chodzi. Zrzuciłam ubranie i klękając na łóżku opadłam na czworaka wypinając swój tyłek.

Usłyszałam komendę “zaczynamy” i wtedy poczułam czyjeś ręce na swoim tyłku, a za chwilę palce jakiegoś mężczyzny smarowały moją cipkę żelem. Nie chciałam się odwracać, niepewność kto to był, była oszałamiająca. Po chwili wypełnił mnie swoim penisem i zaczął się poruszać. Słychać było jęki i chlupanie z każdej strony. Również jęknęłam. Mężczyzna uprawiał ze mną seks parę minut, a potem na dźwięk dzwonka wyszedł, po to, żeby stanąć za inną kobietą. Wtedy spojrzałam na niego, uśmiechnął się do mnie i wszedł gładko w cipkę tamtej, a ja poczułam w sobie nowego członka.

Westchnęłam. To co się działo wokół było niesamowite. Muzyka, jęki i rytmiczne uderzanie. Mój nowy partner pchał mnie mocno a ja coraz głośniej jęczałam. Kiedy każda z nas już zaliczyła każdego faceta, usiadłyśmy i tym razem mężczyźni stanęli przodem do nas, a my wkładałyśmy sobie ich penisy do buzi. Ssałyśmy i lizałyśmy. Partnerzy się zmieniali, co jakiś czas któryś dochodzi. Wtedy poczułam ciepłą spermę zalewającą moje gardło. jęknęłam z rozkoszy. Było cudownie, a ja chciałam więcej. I dostałam w drugim pokoju.

czerwone usta

Sponsoring, właściciel przyprowadza kolegę

Mieszkałyśmy już miesiąc, kiedy pewnej soboty zadzwonił do nas Marek, właściciel naszego mieszkania, z który spałyśmy zamiast płacenia czynszu. Poinformował nas, że jest w okolicy i chciałby z nami porozmawiać. Wyczułyśmy, że jest pijany, ale zgodziłyśmy się. Przyszedł z kolegą, przynieśli wino i opowiadali o jakimś kontrakcie.

Kiedy Marek i Andrzej popijali wino i rozmawiali o swoich sprawach, Anita zaczęła się bać, ale mnie ta sytuację trochę podniecała. Było nas czworo, dużo alkoholu i chociaż rozmowa nie interesowała mnie ani trochę, czułam się coraz bardziej podniecona. Po telefonie szybko się przebrałyśmy w krótkie sukienki z mocno wyciętymi dekoltami, które nie dawno kupiłyśmy. Nie miałyśmy jeszcze okazji się w nich pokazać. Coraz częściej zakładałam nogę na nogę i jeździłam kieliszkiem po dekolcie. Widziałam, że im się to bardzo podoba, a ja byłam już mokra.

W pewnym momencie Marek powiedział, że jego kolega od dawna nie miał kobiety, że jeżeli któraś z nas się zgodzi dogodzić Andrzejowi, to w przyszłym tygodniu on w ogóle nie przyjdzie i spotkamy się za 9 dni, tak jakby zaliczka. Byłyśmy trochę pijane i się zgodziłyśmy i tak bym się chyba zgodziła, bo szczerze mówiąc, seks raz w tygodniu mi nie wystarczał.

Zagrałyśmy w karty, ta która wylosuje wyższą kartę zabiera Andrzeja do pokoju. Wylosowałam Damę, a Anita piątkę. Ze śmiechem każda udała się do swojego pokoju, a mężczyźni przyszli do nas. Andrzej usiadł na łóżku i zaczął rozmowę. Chyba był to jego pierwszy raz z nieznajomą, ponieważ mimo dużej dawki alkoholu, chciał dalej rozmawiać. Z pokoju obok usłyszeliśmy odgłosy ostrego seksu. Chciałam go trochę ośmielić, więc podeszłam do niego i zaczęliśmy się całować. Na początku nieśmiało, ale Andrzej zachęcony odgłosami zza ściany natychmiast zmienił rytm i zachłannie mnie obłapiał sprawiając trochę ból. Odbiegało to mocno od moich doświadczeń z właścicielem, ale pomyślałam, że może on jest taki z powodu stresu. Strasznie mnie obślinił i ciągle zachęcany rytmicznymi uderzeniami z zza ściany włożył mi rękę pod spódnicę i próbował zrobić palcówkę. 

Położyłam się na łóżku żeby mu to ułatwić i szepcząc “wolniej” pokazałam mu jak to się robi. Rozebraliśmy się powoli, Andrzej miał mniejszego fiuta i krzywego. Nie dawałam po sobie znać, że mnie zawiódł i złapałam go poruszając ręką w górę i w dół. Byliśmy nadzy w łóżku, z pokoju Anity słychać było szczytowanie i w tym momencie doszedł również Andrzej. Spuścił mi się na rękę. Widać, że było mu głupio, ale zapewniłam go, że nic się nie stało i nastała niezręczna cisza. Wtedy jeszcze byłam zielona w tych sprawach, ale teraz wiem, że w takiej sytuacji trzeba się uśmiechnąć, zapewnić, że było wspaniale i podać jakiś komplement. Niestety, ja byłam cała rozpalona, chciałam dojść. Powiedziałam, że muszę wyjść i szybko udałam się do łazienki, gdzie dokończyłam to czego nie umiał Andrzej ręką.

Wyjęłam dildo z szuflady pod zlewem. Zawsze go używałam do zabaw w wannie. Podniosłam nogę, położyłam ją na brzegu wany i wypinając się do lustra powoli włożyłam go do środka. Cudownie było być wypełnioną od środka. Szybko nim poruszałam, wyprostowałam się trochę i nie przestając wkładać sobie go do środka, drugą rękę pośliniłam i kręciłam kółka na łechtaczce. Coraz bardziej się podniecałam. Patrzyłam na siebie jak bezdźwięcznie jęczę i zaczęłam pocierać mocniej. Po chwili poczułam jak oblewa mnie orgazm. Cicho jęknęłam z rozkoszy, wyjęłam dildo i opadłam na brzeg wanny czując jak oblewają mnie spazmy rozkoszy. Spojrzałam na siebie w lustrze i się uśmiechnęłam.

Jak wróciłam, wszyscy już ubrani siedzieli w salonie i kontynuowaliśmy rozmowy i picie wina. Niedługo panowie poszli.

– Niki, no i jak ten Andrzej wypadł? – zapytała się Anita.

– Powiem Ci, że średnio, doszedł zanim zaczął, także za wiele nie skorzystałam, ale słyszałam, że u was się działo, jak zwykle. – odpowiedziałam.

-Nawet lepiej, po alkoholu Marek się rozkręca – zakończyła rozmowę moja współlokatorka.