masaż

Seksowny masażysta

Stukot moich obcasów roznosił się po korytarzu. Szłam przed siebie długim korytarzem, prosto do gabinetu Michała. Nie wiedziałam co myśleć o całej sytuacji, czy on mnie ostatnio podrywał?  – zadawałam sobie to pytanie bez przerwy.

Na masaże chodzę od dawna. Jednak ten gabinet odkryłam dwa tygodnie temu i po pierwszej sesji wykupiłam karnet na dziesięć kolejnych masaży. Michał miał cudowne ręce. Rozlewał olejek na moje nagie ciało i delikatnie, ale pewnie masował całe moje ciało. Najpierw leżałam na plecach, przykryta jedynie ręcznikiem, który zsuwał jak potrzebował dostać się w konkretne miejsce. Potem przekręcałam się na plecy i dotykał przodu mojego ciała. Jednak ostatnio zapytał się czy chciałabym też masaż piersi. Nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu to normalne, ale on masował też moje sutki. Dodatkowo zbliżał się trochę zbyt głęboko w dół masując brzuch, a potem wewnątrz moich ud.

Dzisiaj się wystroiłam. Skoro ostatnio to on mi dawał znaki, dzisiaj ja mu dam. Ogoliłam się dokładnie i wzięłam kąpiel w olejku. Chciałam mieć aksamitną skórę. Zapukała cicho, otworzył mi uśmiechnięty i zaprosił do środka. Wszystko wyglądało profesjonalnie, ale ja na sam widok jego umięśnionych ramion wystających spod białej podkoszulki zrobiłam się mokra.

– Cześć, rozbierz się, w przebieralni masz jednorazowe stringi i ręcznik do przykrycia. Wiesz co robić – uśmiechnął się.

Weszłam do przebieralni i rozebrałam się do naga. Nie potrzebne mi były te majtki. Usłyszałam relaksacyjną muzykę płynącą z głośników i poczułam kadzidełka. Cudowna atmosfera. Owinęłam się ręcznikiem i wyszła zza zasłony. Położyłam się na łóżku na brzuchu i czekałam.

Michał podszedł do mnie od przodu i przechylając się nad moją głową wylał ciepły olejek na moje plecy. Poczułam jego penisa na włosach. Tak, on mnie podrywał – pomyślałam, kiedy przycisnął mi go do twarzy. Pomimo luźnych spodni czułam go wyraźnie. Odsunął ręcznik i pochylając się nade mną masował moje spięte ciało.

– Zapomniałaś założyć stringów? – zapytał nie przestając delikatnie dotykać mnie swoimi cudownymi dłońmi.

– Nie założyłam, chciałam się trochę wyzwolić, pobyć naga. – Powiedziałam drżącym głosem.

– To dobrze, po to tutaj jesteś, żeby się zrelaksować.

Przeszedł na bok i uwolnił moją twarz od swojego krocza. Kontynuował pracę nad moim ciałem i zbliżał się coraz bardziej w dół. Kiedy doszedł do tyłka, odsunął ręcznik i masował moje pośladki. Jego palce raz po raz ześlizgiwały się między nimi w dół i czułam olejek oraz dotyk coraz głębiej. Westchnęłam bezgłośnie i jeszcze bardziej się rozluźniłam. Niech wie, że nie mam granic. Rozszerzyłam lekko nogi i poczułam, że zamarł. Stał chwilę bez ruchu, a potem nachylił się nade mną i oparł swoim ciałem o moją rękę. Poczułam, że mu stanął.

– A może chciałabyś, żebym cię całą wymasował? Tak dogłębnie? – zapytał zachrypniętym głosem.

– Tak.

Usłyszałam szelest, ale nie obejrzałam się, odrzucił ręcznik i poczułam, ze wchodzi na łóżko, po chwili rozszerzył mi nogi szerzej i poczułam ja powoli wbija się we mnie duże, nabrzmiały penis. Wypełnił mnie całą, jęknęłam.

– Teraz wymasują cię od środka, a do tego lepsze od rąk będzie mój jedyny w swoim rodzaju sprzęt.

– O tak… – jęknęłam, kiedy zaczął się lekko poruszać w środku.

Kiedy przyspieszał, łóżko poruszało się razem z nami, a ja czułam jak zalewam się sokami. Byłam mokra i chętna. Chciałam być wymasowana, właśnie tam. Moja cipka nie miała w sobie niczego od miesięcy. Na zmianę mocno we mnie wchodził, a potem powoli. Jęczał cicho w ręcznik. Nie chciałam, żeby ktoś na zewnątrz wiedział. Słyszałam jego ciążki oddech i cichy jęk. Było mu dobrze. Po chwili ze mnie wstał i poprosił żebym przekręciła się na plecy. Szybko to zrobiłam pierwszy raz spoglądając na niego. Był nagi, a jego penis sterczał gotowy do masażu mojej cipki. Rozszerzyłam nogi i byłam gotowa.

Położył się pomiędzy nimi i znowu wślizgnął się we mnie z łatwością. Usłyszałam chlupot jak uderzał we mnie rytmicznie. Potem położył się na mnie całym ciałem przygniatając do łóżka i powoli kręcąc koła w środku. Jęczałam mu do ucha. Językiem lizał moją szyję, a potem otworzył mi nim usta. Wdarł się do środka i bawił moim językiem. Moja łechtaczka ocierała się o jego podbrzusze. Oplotłam go nogami i mocniej ścisnęłam. Pocierał teraz o nią przy każdym ruchu, a ją już tak mocno podrażniona szybko wybuchłam wbijając w jego plecy palce i zęby w ramię. Nie chciał krzyczeć, ale zalewający mnie orgazm był oszałamiający. Kiedy opadłam na łóżko, Michał dalej masował mnie swoim penisem. Potem wstał i podszedł do mojej głowy.

– Marzyłem o tym od początku sesji – wyszeptał i dotykając policzka powoli rozszerzył mi usta, a potem wdarł się tam swoim penisem.

Ssał go lizałam, a on wchodził coraz głębiej i przytrzymywał moją głowę. Kiedy już nie mógł wytrzymać, zastygł w bezruchu i jęknął przeciągle. Moje gardło zalała ciepłą sperma. Szybko połknęłam i oblizałam jego czubek. Ubrał się i spojrzał na zegarek, zostało nam jeszcze trochę czasu. Dokończył masaż całego ciała.

Wychodząc stamtąd ledwo mogłam ustać na nogach.  Czułam się zrelaksowana i spełniona. Kolejną sesję miałam tydzień później. I też położyłam się na łóżku nago.