viola-may

Opowiadania Erotyczne

Seks w wannie, oral, namiętność z przyjacielem

To był męczący dzień. Nie miałam na nic siły. Wracałam do domu i marzyłam jedynie o zanurzeniu się w wannie. Drzwi otworzył mi mój współlokator. Musiałam dobijać się do drzwi, bo zostawił klucz z drugiej strony. Kiedy go zobaczyłam zamarłam. Miał na sobie jedynie ręcznik zawinięty na biodrach, cały był mokry.

– Przepraszam, zapomniałem o kluczu, kąpałem się w wannie.

– O nie – jęknęłam – ja też chciałam się wykąpać, marzyłam o tym całą drogę tutaj. – Położyłam torebkę na blacie w kuchni i zrzuciłam z siebie zimowe ubranie.

-Woda jest cudowna, nie chciałbym jeszcze wychodzić, ale też nie chcę, żebyś stała pod drzwiami. Chodź dołącz do mnie. Przecież jest ogromna zmieścimy się.

Spojrzałam na niego niepewnie.

-Nie martw się, jest tyle piany, że nic nie zobaczę a mam tam szampana.

Nie musiał mnie długo namawiać, pobiegłam na górę, rozebrałam się i wskoczyłam szybko do wanny. Aż jęknęłam z rozkoszy.

Po chwili dołączył do mnie Kuba, odwróciłam się jak zrzucał ręcznik i zanurzył się w wodzie. Miał rację, wanna była ogromna i spokojnie zmieściliśmy się oboje. Długo rozmawialiśmy, piliśmy szampana i dolewaliśmy ciepłej wody. W pewnym momencie poczułam, że chce się przytulić. Podpłynęłam do niego, odwróciłam się tyłem i oparłam głowę na jego szerokiej klatce piersiowej. Było mi bardzo wygodnie. Uśmiechnął się, ale nie skomentował.

W pewnym momencie chyba zaczęłam przysypiać, bo poruszył się i poczułam jak bierze mnie na ręce.

Postawił na nogi i dokładnie otulił ręcznikiem. Spojrzałam na naszą dużą łazienkę. Była idealna na zabawę tutaj i kiedy szukał swojego ręcznika, zaszłam go od tyłu i złapałam za jego penisa. Wystraszył się, ale mnie nie odepchnął. Lekko wygiął się i pozwolił, żebym przylgnęła do jego nagiego i mokrego ciała. Poruszałam ręką powoli, pozwalając mu rosnąć w moich rękach. I tak się działo, stawał się coraz większy. Odwróciłam go powoli przodem i uklękłam. Widziałam się w lustrze i uwielbiałam ten widok. Ja klęcząca nago przed nim z lekko otwartą buzią. Spojrzał spod rzęs na niego i czekałam na jego ruch. W końcu do zrobił. Zrobił krok w moim kierunku i chwycił moją głowę, wplótł palce we włosy i przytrzymując mi głowę jedną ręką, drugą trzymał na swoim ogromnym penisie. Lekko uderzył mnie nim w policzek, potem w drugi. Nie przestawałam na niego patrzeć.

– Nie wytrzymam zbyt długo.

Nie odzywałam się, zwilżyłam wargi językiem, a on z westchnieniem włożył go do środka. Zatopił się w moich ustach tak głęboko jak tylko mógł. Pamiętałam z filmów, że wtedy trzeba jeszcze szerzej otworzyć usta i tak zrobiłam, wszedł do mojego gardła i jęknął z rozkoszą.

– Jezu, jaka jesteś wspaniała. Uwielbiam to.

Wkładał mi coraz głębiej i wyciągał, a ja poruszałam językiem i lekko go ssałam. Miał dobry smak, od razu po kąpieli czułam czystość i zapach truskawkowego żelu. Podniecało mnie to niesamowicie.

Pozwoliłam mu się ze mną tak bawić przez jakiś czas, a potem wstałam i odwróciłam się do niego tyłem. Oparłam się o zlew i rozszerzyłam nogi. Chciałam go poczuć w środku, chciałam szybko dojść. Dopadł do mnie i szybkim pchnięciem znalazł się w środku. Krzyknęłam z rozkoszy, a Kuba rytmicznie mnie pchał od tyłu. Słyszałam głośne uderzenia i czułam go tak głęboko. Położyłam rękę na swoje krocze i zataczając kółka doprowadzałam się do orgazmu. Nie mogąc dłużej wytrzymać doszłam o ścisnęłam go w środku. Przez moje ciało przeszedł spazm orgazmu. Wtedy poczułam, że wychodzi ze mnie i paroma ruchami ręką sprawił, że moja pupa nadawała się znowu do mycia. Poczułam jak wylatuje z niego cała sperma.

Odwróciłam się i uśmiechnęłam. Wskoczyłam szybko do wanny, umyłam się i tak samo szybko wyszłam i wytarła. Wzięłam go za rękę i zaprowadziłam do sypialni. Chciałam się jeszcze pobawić.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.