viola-may

Opowiadania Erotyczne

Kolega mojego syna, MILF

Nigdy nie powiedziałabym, że to możliwe. Nawet do głowy by mi nie przyszło, że mogę wylądować w łóżku z najlepszym przyjacielem mojego syna.

Zarówno syn jak i jego kolega z klasy mieli dziewiętnaście lat. Chodzili do ostatniej klasy liceum i właśnie zdali maturę. Byli wolni i mieli najdłuższe wakacje w życiu. Planowali podróż, ale zanim się w nią wybrali, zarabiali pieniądze w garażu naprawiając zepsute komputery. Spędzali u nas dużo czasu. Pochłaniało im to tyle, że jego przyjaciel zaczął u nas nocować. Nie miałam nic przeciwko, mieszkaliśmy tylko we dwoje w dużym domu i mieliśmy dwa dodatkowe wolne pokoje.

Marcel od początku wykazywał zainteresowanie moją osobą. Często pomagał w obowiązkach domowych, gotował, sprzątał. Zawsze pytał się o moje samopoczucie, a mi po prostu było miło. Kogoś interesowało moje samopoczucie i to co robiłam w ciągu dnia. Był bardzo zainteresowany moją pracą i słuchał mnie. Sama zaczynałam chyba go darzyć trochę innym uczuciem niż jego kolegów. Szybko zaczęliśmy sobie mówić po imieniu.

Weszłam pod prysznic, a potem uważnie przyjrzałam się sobie w lustrze łazienkowym. Nie wyglądałam źle. Wręcz całkiem nieźle, dbałam o siebie i swoje ciało. Urodziłam tylko syna i to już dawno, więc ciało mi się podobało. Wyszłam z łazienki w samym ręczniku i wpadłam w ramiona Marcela. Stał koło łazienki i zdążył mnie złapać zanim upadłam. Ręcznik mi trochę opadł i moje piersi ukazały się w całej okazałości. Szybko go poprawiłam i rozejrzałam się czy nie ma w pobliżu syna. Byłby zbulwersowany tą sytuacją.

-Przepraszam, Kamil śpi, a ja chciałem się napić wody, nie wiedziałem, że pani…, że jesteś w łazience. – jąkał się.

-Nic się nie stało. Już wychodzę jakbyś chciał skorzystać. – wydostałam się z jego ramion, bo wciąż mnie przytrzymywał i uciekłam do pokoju.

Niedługo potem, kiedy już byłam w piżamie i bieliźnie usłyszałam ciche pukanie do drzwi. Otworzyłam, chciał porozmawiać. W moim pokoju paliła się jedynie lampka i było ciemno. Przepraszał za niezręczną sytuację. Mówiłam, że nic się nie stało. A on mi powiedział, że jestem tak piękna, że nie może się powstrzymać, żeby koło mnie nie przebywać. Usiadł na łóżku i schował twarz w dłoniach. Nie wiedział co zrobić. Usiadłam koło niego, przytuliłam go do siebie i tak siedzieliśmy. Kiedy się uspokoił i podniósł głowę, lekko mnie pocałował.

Długo byłam samotna, więc moje ciało od razu zareagowało. Oddałam pocałunek i delikatnie bawiliśmy się swoimi językami. Mój opór stopił się momentalnie kiedy położył rękę na moim kolanie, a ja opadłam na łóżko pociągając go za sobą. Położył się na mnie i długo pieścił moje ciało. Najpierw twarz, potem szyję, uniósł piżamę i lizał mój brzuch, pępek, a potem szybkim ruchem zdjął czerwone majtki i rozszerzył mi nogi. Delikatnie polizał moją cipkę. Rozszerzyłam nogi jeszcze bardziej i poczułam jak zatapia swoje palce w środku. Jęknęłam z rozkoszy, ale szybko zatkałam sobie usta.

Ściągnął spodnie i bokserki i położył się na mnie, szybkim ruchem wszedł do środka i powoli poruszając się patrzył na mnie uważnie. Powtarzał, że jestem piękna. Oplotłam go nogami i mocno pocałowałam. Poruszał się coraz szybciej w środku, słyszałam jego ciężki oddech.

Popchnęłam go na plecy i na nim usiadłam. To była moja ulubiona pozycja. Podskakiwałam na nim kiedy on pieścił moje piersi. Widziałam, że mu się podoba. Też powstrzymywał się przed jękami. Położyłam się na nim i poruszałam, chciałam drażnić moją łechtaczkę o jego podbrzusze. czułam, że jestem już blisko i wtedy doszliśmy razem. Poczułam jak zalewa mnie w środku spermą, a ja jego sokami. Mocno ścisnęłam nogi i na chwilę znieruchomiałam. Potem rozluźniłam się i opadłam obok niego.

Został do piątej rano, a tej nocy jeszcze dwa razy uprawialiśmy seks. Przychodził do mnie co noc w tamte wakacje, a potem wyjechali.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.