viola-may

Opowiadania Erotyczne

violamay

mężczyzna

Kolega mojego syna, MILF

Nigdy nie powiedziałabym, że to możliwe. Nawet do głowy by mi nie przyszło, że mogę wylądować w łóżku z najlepszym przyjacielem mojego syna.

Zarówno syn jak i jego kolega z klasy mieli dziewiętnaście lat. Chodzili do ostatniej klasy liceum i właśnie zdali maturę. Byli wolni i mieli najdłuższe wakacje w życiu. Planowali podróż, ale zanim się w nią wybrali, zarabiali pieniądze w garażu naprawiając zepsute komputery. Spędzali u nas dużo czasu. Pochłaniało im to tyle, że jego przyjaciel zaczął u nas nocować. Nie miałam nic przeciwko, mieszkaliśmy tylko we dwoje w dużym domu i mieliśmy dwa dodatkowe wolne pokoje.

Marcel od początku wykazywał zainteresowanie moją osobą. Często pomagał w obowiązkach domowych, gotował, sprzątał. Zawsze pytał się o moje samopoczucie, a mi po prostu było miło. Kogoś interesowało moje samopoczucie i to co robiłam w ciągu dnia. Był bardzo zainteresowany moją pracą i słuchał mnie. Sama zaczynałam chyba go darzyć trochę innym uczuciem niż jego kolegów. Szybko zaczęliśmy sobie mówić po imieniu.

Weszłam pod prysznic, a potem uważnie przyjrzałam się sobie w lustrze łazienkowym. Nie wyglądałam źle. Wręcz całkiem nieźle, dbałam o siebie i swoje ciało. Urodziłam tylko syna i to już dawno, więc ciało mi się podobało. Wyszłam z łazienki w samym ręczniku i wpadłam w ramiona Marcela. Stał koło łazienki i zdążył mnie złapać zanim upadłam. Ręcznik mi trochę opadł i moje piersi ukazały się w całej okazałości. Szybko go poprawiłam i rozejrzałam się czy nie ma w pobliżu syna. Byłby zbulwersowany tą sytuacją.

-Przepraszam, Kamil śpi, a ja chciałem się napić wody, nie wiedziałem, że pani…, że jesteś w łazience. – jąkał się.

-Nic się nie stało. Już wychodzę jakbyś chciał skorzystać. – wydostałam się z jego ramion, bo wciąż mnie przytrzymywał i uciekłam do pokoju.

Niedługo potem, kiedy już byłam w piżamie i bieliźnie usłyszałam ciche pukanie do drzwi. Otworzyłam, chciał porozmawiać. W moim pokoju paliła się jedynie lampka i było ciemno. Przepraszał za niezręczną sytuację. Mówiłam, że nic się nie stało. A on mi powiedział, że jestem tak piękna, że nie może się powstrzymać, żeby koło mnie nie przebywać. Usiadł na łóżku i schował twarz w dłoniach. Nie wiedział co zrobić. Usiadłam koło niego, przytuliłam go do siebie i tak siedzieliśmy. Kiedy się uspokoił i podniósł głowę, lekko mnie pocałował.

Długo byłam samotna, więc moje ciało od razu zareagowało. Oddałam pocałunek i delikatnie bawiliśmy się swoimi językami. Mój opór stopił się momentalnie kiedy położył rękę na moim kolanie, a ja opadłam na łóżko pociągając go za sobą. Położył się na mnie i długo pieścił moje ciało. Najpierw twarz, potem szyję, uniósł piżamę i lizał mój brzuch, pępek, a potem szybkim ruchem zdjął czerwone majtki i rozszerzył mi nogi. Delikatnie polizał moją cipkę. Rozszerzyłam nogi jeszcze bardziej i poczułam jak zatapia swoje palce w środku. Jęknęłam z rozkoszy, ale szybko zatkałam sobie usta.

Ściągnął spodnie i bokserki i położył się na mnie, szybkim ruchem wszedł do środka i powoli poruszając się patrzył na mnie uważnie. Powtarzał, że jestem piękna. Oplotłam go nogami i mocno pocałowałam. Poruszał się coraz szybciej w środku, słyszałam jego ciężki oddech.

Popchnęłam go na plecy i na nim usiadłam. To była moja ulubiona pozycja. Podskakiwałam na nim kiedy on pieścił moje piersi. Widziałam, że mu się podoba. Też powstrzymywał się przed jękami. Położyłam się na nim i poruszałam, chciałam drażnić moją łechtaczkę o jego podbrzusze. czułam, że jestem już blisko i wtedy doszliśmy razem. Poczułam jak zalewa mnie w środku spermą, a ja jego sokami. Mocno ścisnęłam nogi i na chwilę znieruchomiałam. Potem rozluźniłam się i opadłam obok niego.

Został do piątej rano, a tej nocy jeszcze dwa razy uprawialiśmy seks. Przychodził do mnie co noc w tamte wakacje, a potem wyjechali.

azjata

Mój najgorszy seks w życiu

Ostatnio rozmyślałam nad swoim życiem seksualnym i sobie przypomniałam. Często o nim zapominam, dlaczego? Bo to zbyt krótki okres, by zapamiętać 😉

Mieszkałam wtedy za granicą i wracałam akurat z pracy. Zawsze jadałam kolację w tej samej restauracji, a raczej coś w rodzaju grilla na ulicy z paroma stolikami. Była to azjatycka kuchnia, ludzie tam nie mówili w żadnym mi znanym języku. Nie miało to jednak znaczenia, bo mieli tam tylko skrzydełka z ryżem i zupy. Poza tym znali mnie tam, bo wyglądałam inaczej niż reszta klientów, więc jak tylko siadałam przy stoliku machali mi na na znak, że już przygotowują to co zwykle.

Tamtego jednak dnia pojawił się tak kuzyn, bratanek czy jakiś inny pociotek właściciela. Był młodszy ode mnie o parę lat i od razu się przysiadł. Chciał poćwiczyć angielski, więc rozmawialiśmy. Świetnie mi się z nim gadało, bo ogólnie nie miałam okazji rozmowy na ulicy, bo ludzie nie potrafili porozumiewać się w innym języku niż ich własny. Było to w Azji, więc ja też nie potrafiłam.

I ten kuzyn po kolacji postanowił mnie odprowadzić. Mieszkałam w bloku obok, więc nie potrzebowałam eskorty, ale tak nalegał, że się zgodziłam. Poza tym byłam wdzięczna za możliwość rozmowy, bo dawno nie miałam szansy, szczególnie w tej dziurze, w której wylądowałam. Kupiliśmy w miejscowym supermarkecie po piwie i poszliśmy kontynuować rozmowę w moim mieszkaniu. Wiedziałam, że dojdzie do czegoś więcej, bo wtedy nie wierzyłam w dobre intencje mężczyzn, taki okres. Ale lubiłam przygody, a z Azjatą nigdy nie spałam.

Od słowa do słowa wylądowaliśmy w łóżku. Pozbyliśmy się wszystkich ubrań. Dałam mu prezerwatywę, założył. I…. no i 5 sekund później było po wszystkim. Dosłownie. Dlaczego był najgorszy? Bo nic nie zdążyłam poczuć. Po pierwsze nasz “stosunek” trwał 5 sekund, gra wstępna może ze 20 sekund, po prostu rzucił się na mnie i tyle, nawet mnie nie dotknął tam na dole. Ale na dodatek jego penis miał maks 6 cm i był tak cienki jak tampon maxi. Wiedziałam, że Azjaci mają małe, ale ten miał po niżej średniej krajowej. Teraz jak tak myślę, to może nawet nie miał tyle, jak go wzięłam do ręki, to nic nie wystawało.

Jak już zszedł ze mnie to zaczął mnie przepraszać, że tak szybko. Chciałam być miła i ukryłam swoje niezadowolenie. Powiedziałam, że poczekamy i spróbujemy ponownie, on nie chciał. Dalej mnie przepraszał, więc zaproponowałam żeby mnie zadowolił oralnie lub chociaż dotykiem. Też nie chciał i przepraszał. No to nie pozostało mi nic innego jak ubrać się i go wygonić z mieszkania. Pisałam się na przyjemny wieczór, a nie na pocieszanie zrozpaczonego faceta, który się martwił ze za szybko doszedł.

To był najgorszy seks w moim życiu, trwał 5 sekund i nic nie czułam. Za to pocieszałam zrozpaczonego chłopaka, który na sam koniec wyznał, że jest zaręczony. Chyba właśnie za to go wygoniłam, albo to przesądziło. Z chęcią dowiedziałabym się waszych najgorszych przeżyć 😉

bielizna

Dlaczego seksowna bielizna sprawi, że poczujesz się lepiej?

Dziwny tytuł, ale to prawda. Zakładając seksowną bieliznę do łóżka, czujemy się atrakcyjniejsi, a wtedy czujemy się szczęśliwsi.

Według badań zakładając seksowną bieliznę podobamy się naszemu partnerowi lub partnerce nawet bardziej niż nago. Ukrywamy newralgiczne części naszego ciała. W ten sposób pobudzamy wyobraźnię. Ja osobiście uwielbiam czarne bokserki z jakimś firmowym napisem na gumce. Mnie to kręci. Najlepiej żeby jeszcze opinały tyłek. Dużo bardziej mam wtedy ochotę na igraszki niż widząc partnera nago.

Nie dotyczy to jedynie osób żyjących w związkach. Również single wyznają, że czują się świetnie kładąc się do łóżka w seksownej bieliźnie. Pamiętam, że ja również to praktykowałam, jak miałam stanik dopasowany do majteczek, czułam się zdecydowanie lepiej!

Jednak dotyczy to jedynie wygodnych i dobrych jakościowo produktów. Pamiętam jak dostałam w prezencie majteczki składające się z samych sznurków. Oj trudno było mi zasnąć. Na szczęście partner je ze mnie zdjął i już ich więcej nie widziałam. Za to wczoraj kupiłam sobie czarny, koronkowy komplet, bardzo wygodny i świetnie mi się spało.

Seksowna bielizna nie tylko poprawia samopoczucie w sypialni. Nosząc ją do pracy czujemy się bardziej pewni siebie i atrakcyjniejsi. Jesteśmy skłonni do podejmowania ryzykownych decyzji i nie boimy się zmian. Jednym słowem, jesteśmy przebojowi. Z tym również się zgadzam. Mam dzisiaj takiego powera, że od piątej rano pracuję. Mam dużo pomysłów i jestem gotowa na przeciwności, pomimo brzydkiej pogody.

Pora roku też jest ważna. Nie wyobrażam sobie nosić stringów zimą, za to latem mi wygodniej. Dlatego ważne jest również zastanowienie się nie tylko nad wygodą, ale też aspektami praktycznymi. Nie chcemy się przeziębić 😉

nagi mężczyzna

Seks na basenie, MILF, podglądanie

Byłam na wakacjach w Hiszpanii. Słona woda trochę podrażniała moje lekko zaczerwienione ciało, więc tego dnia postanowiła posiedzieć pod parasolem na leżaku nad basenem hotelowym.

Założyła duże okulary i ukryłam się z książką w idealnym miejscu żeby mieć widok na cały basen. Lubiłam obserwować ludzi. Zajęłam sobie miejsce przy głębokiej części, tak żeby być z daleka od pluskających się dzieci. W tej części grali w waterpolo młodzi mężczyźni, a to wydało mi się zdecydowanie ciekawszym zajęciem niż obserwowanie kobiet siedzących na brzegu płytkiego basenu.

A ci chłopcy, na oko dwudziestoparoletni, byli bardzo wysportowani. Wyskakiwali i wskakiwali z powrotem do wody, robili przy tym dużo hałasu. Jednocześnie ich opalone, umięśnione ciała ociekające wodą były bardzo podniecające. Odłożyłam książkę i bez zażenowania przyglądałam się im. Jeden z nich wyróżniał się urodą. Był zdecydowanie w moim typie. Śledziłam go wzrokiem i szybko zrzuciłam sukienkę pozostając w samym bikini. Zrobiło mi się za gorąco, pomimo cienia. W pewnym momencie piłka wylądowała pod moim leżakiem, wstałam zgrabnie i podeszłam z piłką do basenu wiedząc, że mi się przyglądają. Na szczęście też było na co popatrzeć. Mój najnowszy strój kąpielowy wiele odsłaniał, ciało miała zadbane, a kolory świetnie kontrastowały z nowo nabytą opalenizną. Nachyliłam się seksownie do najbliższego gracza, podałam mu piłkę do ręki. Ktoś gwizdnął, podniosłam głowę, odchyliłam okulary i puściłam mu oczko, potem spojrzałam na mojego faworyta. Patrzył się prosto na mnie. Jemu posłałam swój niezawodny uśmiech, który sprawiał, że mężczyźni miękli.

Czułam, że już był mój. Kiedy wróciłam na leżak nieustannie spoglądał w moją stronę i gra szła mu gorzej. Nie mógł się skupić. A ja nie spuszczałam z niego wzroku. Wyciągnęłam olejek i smarowałam się powoli będąc świadomą, że na mnie patrzy. Niedługo potem skończyli grę. Wszyscy poszli do basenowego baru. Ale ten mój ciągle się oglądał. Wiedząc, że na mnie patrzy wstałam i poszłam w kierunku toalet. Zanim zniknęłam za murkiem obejrzałam się i skinęłam na niego palcem. Nie wiedziałam czy za mną pójdzie.

Poszedł. Będąc w łazience usłyszałam otwierające się drzwi i zobaczyłam jak wchodzi nieśmiało do damskiego toalety. Podeszłam do niego i go wciągnęłam do środka za rękę. Wybrałam tą największą i zamknęłam za nami drzwi. Mówił coś do mnie, ale w ogóle go nie rozumiałam. Za to sięgnęłam do jego spodenek i wyjęłam penisa. Kucnęłam przed nim i włożyłam go sobie do ust. Jęknął. Położył rękę na mojej głowie i poddał się moim zabiegom. Ssałam go i poruszałam rękę. Powoli, potem przyśpieszałam, a kiedy słyszałam głośniejsze jęki to zwalniałam. Kiedy już poczułam, że muszę go mieć w środku, wstałam, odwróciłam się tyłem, ściągnęłam dolne bikini i wypięłam się. Długo się nie zastanawiał. Złapał mnie w biodrach i mokrym penisem zbliżył do mojej cipki. Szybkim ruchem wszedł i wypełnił mnie cała.

Poruszył się powoli, a potem przyśpieszył. Pchał mnie coraz mocniej, a ja coraz bardziej przyciskałam się do ściany. Zaparłam się mocno i poczułam mocne uderzenia w środku. Oboje jęczeliśmy. Moja ręka powędrowała na łechtaczkę i kręciłam kółka doprowadzając się do rozkoszy. Czułam jego piękne ciało na moich plechach i kiedy szczytowałam oparłam się o niego, a on zwolnił całując moją szyję. Orgazm zalał moje ciało i wprawił je w konwulsje. Kiedy zmęczona opadłam, przekręciła mnie i masturbując się całował delikatnie w usta.

Potem zdecydowanym ruchem pchnął mnie na kolana i nakierował czubek swojego penisa w moje usta. Otworzyłam szeroko i polizałam jego czubek. Westchnął i wszedł głęboko do środka. Przytrzymał mi głowę i napierał coraz bardziej, do gardła. Kiedy już był blisko wyjął penisa z moich usta i zalał mi całą twarz. Jego sperma spływała po moich policzkach, ustach, prosto na piersi. Spojrzał z zachwytem i wytarł się o moje piersi. Uśmiechnęłam się w odpowiedzi. Wstałam i ubrałam się.

Potem wygoniłam go z toalety, a sama poszłam obmyć się w umywalce. Kiedy wychodziłam weszłam do basenu i przepłynęłam parę długości. Wyszłam i poszłam położyć się na leżak zrelaksowana i zadowolona, po chwili zauważyłam, że młody kładzie się koło mnie i bierze w ręce moją książkę. Czyta tytuł i mówi po polsku:

-Jesteś z Polski?

-Tak, ty chyba też? – zaśmiałam się i resztę dnia spędziliśmy razem, a noc w pokoju hotelowym. Był cudowny.

opowiadanie erotyczne

Zdrada, seks w wielkim mieście

Zawsze mieszkałam w małym miasteczku na obrzeżach, to była prawie wieś. Całe życie spędziłam w tym miejscu i jedynie po większe zakupy lub na jednodniowe wycieczki wyjeżdżałam do miasta wojewódzkiego. Pewnego dnia, chyba po zdradzie męża, zastanowiłam się nad swoim życiem. Było takie nudne. Nigdy nie zrobiłam nic szalonego. Wiecznie to samo. Ten sam mężczyzna, najpierw chłopak, potem mąż, następnie dzieci i tak przekroczyła trzydzieści pięć lat i nadal stałam w miejscu.

Jednak kiedy on mnie zdradził, coś we mnie pękło. Parę dni zastanawiałam się nad tym co powinnam zrobić i nagle wpadł mi do głowy pomysł, że nigdy nie byłam w Warszawie. Kupiłam bilet na pociąg, zarezerwowałam hotel i spakowałam walizkę. Był piątek, idealnie.

Zostawiłam list mężowi, że ma dzieci na cały weekend, a ja potrzebuję przerwy i zastanowienia. Wiedziałam, ze nie będzie się wściekał, bo w końcu to on mnie zdradził i czekał na moją decyzję.

Po paru godzinach wysiadłam na dworcu centralnym w stolicy. Zanim pojechałam do hotelu, poszłam do Złotych Tarasów, chciałam sobie kupić sukienkę na wieczór i jakieś wystrzałowe szpilki. Dawno ich nie potrzebowałam i nie miałam takich ubrań. W końcu byłam jedynie matką i żoną, wiecznie w wygodnych butach i ubraniach. Znalazłam cekinową srebrną sukienkę i mierząc rozmiar trzydzieści osiem z zadowoleniem stwierdziłam, ze jest idealny. W końcu odkąd dowiedziałam się o tej nowej pannie, nic nie jadłam. Wyglądałam nieźle. Od razu ruszyłam do kasy, potem szybko wybrałam buty i małą torebkę, zaszłam jeszcze po biżuterię i z dodatkową torbą pojechałam do hotelu. Jeszcze fryzjer i makijażystka i byłam gotowa na całonocną imprezę. O tak, zamierzałam tańczyć do rana.

Przejrzałam się w lusterku hotelowym i mini przedpokoju i wyglądałam na dwudziestoparolatkę. Uśmiechnęłam się sięgając po szklankę (nie było kieliszków w pokoju) z Carlo Rossi różowym i pogratulowałam sobie pomysłu. Wyglądałam seksownie. Jak nie ja. Co się ze mną stało? Dopiłam wino i ruszyłam w miasto.

Taksówką dojechałam na ulicę Mazowiecką, to tam według internetu działy się cuda, których chciałam zaznać. Czyli ciągnące się kluby z różną muzyką, wieloma mężczyznami i strumieniami alkoholu. Tego mi było potrzeba. Weszłam to jednego, takiego w moim guście i kupując drinka sex on the beach rozejrzałam się po klubie. Było jeszcze wcześnie, ale skoro zamierzała dzisiaj pierwszy raz uprawiać seks z kimś kto nie jest moim mężem, to musiał to być ktoś inny niż on. Pod wpływem alkoholu uznałam, że fajnie by było jakby był młodszy.

Po jakiejś godzinie i paru drinkach zaczęłam się ruszać w rytm muzyki i kierować w stronę parkietu z drinkiem. Odłożyłam szklankę na stolik obok parkietu i weszłam tańcząc i zapominając o świecie. Alkohol przyjemnie szumiał mi w głowie, a ja wreszcie się wyluzowałam i oddałam muzyce. Tańczyłam i czułam się kobietą. Nie matką i żoną, a seksowną kobietą w cekinowej, srebrnej sukience, na wysokich czarnych szpilkach, z kopertówką w ręce i świetną fryzurą. Byłam tym kim chciałam być, a nie miałam szansy. Byłam królową parkietu. A tak przynajmniej się czułam i wtedy to poczułam mocniej. Czyjeś dłonie wylądowały na moich biodrach, a nieznajomy przylgnął do mnie od tyłu i dopasowując się do mnie kontynuował ze mną ten seksowny taniec.

Chciałam zobaczyć jak wygląda, ale bałam się, że się zawiodę. Czułam jego duże ręce i ciało z tyłu. Był wysoki i szeroki, to wiedziałam, ale musiałam wiedzieć jak wygląda. Powoli się odwróciłam z zamkniętymi oczami i oplotłam jego szyję rękami, kręcąc biodrami przylgnęłam jeszcze bliżej i poczułam jego penisa na brzuchu. Pocierał się o mnie przez ubrania, lekko, ale tak bym wiedziała, ze go podniecam. Powoli otworzyłam oczy i aż westchnęłam z zachwytu. Był idealny. Młodszy ode mnie blondyn z nieprzeniknionymi oczami. Uśmiechał się, a ja oblałam się rumieńcem i natychmiast przytuliłam go cicho krzycząc w jego ramię Yes!

Podniosłam głowę, a on nachylił się i delikatnie musnął moje usta. Zamknęłam oczy i rozchyliłam je, a on wdarł się do środka językiem. Na początku delikatnie bawiliśmy się zakręcając kółka, a potem bardziej zachłannie lizaliśmy się cicho jęcząc z rozkoszy. Zapomniałam o całym świecie. Po bardzo długim czasie złapał mnie za rękę i wyprowadził z klubu.

Szłam za nim w nieznanym kierunku nie odzywając się i podziwiając jego umięśnione ciało, które próbowało rozerwać koszulkę oraz seksowny tyłek. Zatrzymał się, lekko popchnął mnie na ścianę i całował. Dotykaliśmy się po całym ciele, jego ręka dotknęła moich koronkowych majtek i wsunęła się do środka dotykając mojej cipki. Jęknęłam z rozkoszy, a wtedy przestał.

– To już blisko – powiedział i pociągnął mnie w kierunku kamienicy.

Weszliśmy po schodach i po chwili grzebał w kieszeni szukając klucza, otworzył drzwi i nie zapalając światła odwrócił do mnie. Rzuciłam kopertówkę na podłogę i poddałam się jego pocałunkom. Moje szpilki wylądowały z boku, szybko pozbywaliśmy się ubrań i po chwili przez światło księżyca wpadające przez duże okna zobaczyłam jego ciało. Było niesamowite. Jego penis sterczał, a on zbliżył się do mnie i złapał za moją rękę, położył na swoim dużym przyjacielu i pokazał jak chce żebym to robiła. Opadłam na kolana. Włożyłam go sobie do ust i nawilżając śliną połykałam coraz głębiej. Położył rękę na mojej głowie i głośno wzdychał.

– Zaraz dojdę, a nie chcę – szepnął i podniósł mnie z kolan lekko popychając na łóżko.

Potem klęknął między moimi nogami i delikatnie lizał moją mokrą cipkę. Wczepiłam palce w jego włosy i przyciskałam go mocniej. Nigdy jeszcze nie przeżywałam czegoś takiego, mój mąż nie lubił minety, a ten chłopak był mistrzem w lizaniu. Wkładał palce do środka i drażnił moją łechtaczkę. Robił to dopóki nie wybuchłam i nie zalałam jego twarzy sokami. Miałam najlepszy orgazm w życiu. Leżałam tam próbując oddychać kiedy położył się na mnie i z łatwością wdarł się do środka. Długo ruszał się w środku, pchał i kręcił. Zmienialiśmy pozycje, przyspieszaliśmy i zwalnialiśmy. Aż doszedł w środku. Z głośnym jękiem opadł na mnie. Po paru minutach wyciągnął swojego penisa i zdjął prezerwatywę pełną spermy. Uśmiechnęłam się.

Tej nocy jeszcze dwa razy uprawialiśmy seks, a nad ranem wróciłam do hotelu. Miałam jeszcze jedną noc przed sobą, równie ciekawą i parędziesiąt nieodebranych połączeń. Ale ja już wiedziałam, nie byłam w stanie wrócić do tego co było. Byłam już inną osobą, pewną swojej kobiecości.

masaż

Seksowny masażysta

Stukot moich obcasów roznosił się po korytarzu. Szłam przed siebie długim korytarzem, prosto do gabinetu Michała. Nie wiedziałam co myśleć o całej sytuacji, czy on mnie ostatnio podrywał?  – zadawałam sobie to pytanie bez przerwy.

Na masaże chodzę od dawna. Jednak ten gabinet odkryłam dwa tygodnie temu i po pierwszej sesji wykupiłam karnet na dziesięć kolejnych masaży. Michał miał cudowne ręce. Rozlewał olejek na moje nagie ciało i delikatnie, ale pewnie masował całe moje ciało. Najpierw leżałam na plecach, przykryta jedynie ręcznikiem, który zsuwał jak potrzebował dostać się w konkretne miejsce. Potem przekręcałam się na plecy i dotykał przodu mojego ciała. Jednak ostatnio zapytał się czy chciałabym też masaż piersi. Nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu to normalne, ale on masował też moje sutki. Dodatkowo zbliżał się trochę zbyt głęboko w dół masując brzuch, a potem wewnątrz moich ud.

Dzisiaj się wystroiłam. Skoro ostatnio to on mi dawał znaki, dzisiaj ja mu dam. Ogoliłam się dokładnie i wzięłam kąpiel w olejku. Chciałam mieć aksamitną skórę. Zapukała cicho, otworzył mi uśmiechnięty i zaprosił do środka. Wszystko wyglądało profesjonalnie, ale ja na sam widok jego umięśnionych ramion wystających spod białej podkoszulki zrobiłam się mokra.

– Cześć, rozbierz się, w przebieralni masz jednorazowe stringi i ręcznik do przykrycia. Wiesz co robić – uśmiechnął się.

Weszłam do przebieralni i rozebrałam się do naga. Nie potrzebne mi były te majtki. Usłyszałam relaksacyjną muzykę płynącą z głośników i poczułam kadzidełka. Cudowna atmosfera. Owinęłam się ręcznikiem i wyszła zza zasłony. Położyłam się na łóżku na brzuchu i czekałam.

Michał podszedł do mnie od przodu i przechylając się nad moją głową wylał ciepły olejek na moje plecy. Poczułam jego penisa na włosach. Tak, on mnie podrywał – pomyślałam, kiedy przycisnął mi go do twarzy. Pomimo luźnych spodni czułam go wyraźnie. Odsunął ręcznik i pochylając się nade mną masował moje spięte ciało.

– Zapomniałaś założyć stringów? – zapytał nie przestając delikatnie dotykać mnie swoimi cudownymi dłońmi.

– Nie założyłam, chciałam się trochę wyzwolić, pobyć naga. – Powiedziałam drżącym głosem.

– To dobrze, po to tutaj jesteś, żeby się zrelaksować.

Przeszedł na bok i uwolnił moją twarz od swojego krocza. Kontynuował pracę nad moim ciałem i zbliżał się coraz bardziej w dół. Kiedy doszedł do tyłka, odsunął ręcznik i masował moje pośladki. Jego palce raz po raz ześlizgiwały się między nimi w dół i czułam olejek oraz dotyk coraz głębiej. Westchnęłam bezgłośnie i jeszcze bardziej się rozluźniłam. Niech wie, że nie mam granic. Rozszerzyłam lekko nogi i poczułam, że zamarł. Stał chwilę bez ruchu, a potem nachylił się nade mną i oparł swoim ciałem o moją rękę. Poczułam, że mu stanął.

– A może chciałabyś, żebym cię całą wymasował? Tak dogłębnie? – zapytał zachrypniętym głosem.

– Tak.

Usłyszałam szelest, ale nie obejrzałam się, odrzucił ręcznik i poczułam, ze wchodzi na łóżko, po chwili rozszerzył mi nogi szerzej i poczułam ja powoli wbija się we mnie duże, nabrzmiały penis. Wypełnił mnie całą, jęknęłam.

– Teraz wymasują cię od środka, a do tego lepsze od rąk będzie mój jedyny w swoim rodzaju sprzęt.

– O tak… – jęknęłam, kiedy zaczął się lekko poruszać w środku.

Kiedy przyspieszał, łóżko poruszało się razem z nami, a ja czułam jak zalewam się sokami. Byłam mokra i chętna. Chciałam być wymasowana, właśnie tam. Moja cipka nie miała w sobie niczego od miesięcy. Na zmianę mocno we mnie wchodził, a potem powoli. Jęczał cicho w ręcznik. Nie chciałam, żeby ktoś na zewnątrz wiedział. Słyszałam jego ciążki oddech i cichy jęk. Było mu dobrze. Po chwili ze mnie wstał i poprosił żebym przekręciła się na plecy. Szybko to zrobiłam pierwszy raz spoglądając na niego. Był nagi, a jego penis sterczał gotowy do masażu mojej cipki. Rozszerzyłam nogi i byłam gotowa.

Położył się pomiędzy nimi i znowu wślizgnął się we mnie z łatwością. Usłyszałam chlupot jak uderzał we mnie rytmicznie. Potem położył się na mnie całym ciałem przygniatając do łóżka i powoli kręcąc koła w środku. Jęczałam mu do ucha. Językiem lizał moją szyję, a potem otworzył mi nim usta. Wdarł się do środka i bawił moim językiem. Moja łechtaczka ocierała się o jego podbrzusze. Oplotłam go nogami i mocniej ścisnęłam. Pocierał teraz o nią przy każdym ruchu, a ją już tak mocno podrażniona szybko wybuchłam wbijając w jego plecy palce i zęby w ramię. Nie chciał krzyczeć, ale zalewający mnie orgazm był oszałamiający. Kiedy opadłam na łóżko, Michał dalej masował mnie swoim penisem. Potem wstał i podszedł do mojej głowy.

– Marzyłem o tym od początku sesji – wyszeptał i dotykając policzka powoli rozszerzył mi usta, a potem wdarł się tam swoim penisem.

Ssał go lizałam, a on wchodził coraz głębiej i przytrzymywał moją głowę. Kiedy już nie mógł wytrzymać, zastygł w bezruchu i jęknął przeciągle. Moje gardło zalała ciepłą sperma. Szybko połknęłam i oblizałam jego czubek. Ubrał się i spojrzał na zegarek, zostało nam jeszcze trochę czasu. Dokończył masaż całego ciała.

Wychodząc stamtąd ledwo mogłam ustać na nogach.  Czułam się zrelaksowana i spełniona. Kolejną sesję miałam tydzień później. I też położyłam się na łóżku nago.

młoda kobieta

Podglądanie, seks z sąsiadem, oral

Wiedziałam, że mu się podobam. Lubiłam bawić się w tą zabawę. Wieczorem zapalałam światło i dawałam się podglądać.

Od dawna mnie podglądał. Byliśmy w podobnym wieku, a on bardzo się wstydził. Chyba nigdy nie miał dziewczyny, przynajmniej ja nie widziałam. Graliśmy w tą grę od zawsze. Ja zapalałam światło w swojej sypialni i udając, że ubieram się w piżamę, rozbierałam się do naga. Wiedziałam, ze tylko on mnie obserwował, bo tylko jego okno wychodziło wprost na moje. Dlatego się nie bałam. Chodziłam nago po pokoju i go kusiłam.

A wiedziałam jak to robić. Żaluzje odsłonięte, światło zapalone i ja naga. Nachylająca się by coś podnieść, krzątająca się po sypialni i w końcu wyciągająca wibrator i wkładająca go sobie powoli do cipki jęcząc cicho duże dildo. Podniecało go to. Spoglądałam ukradkiem w lustro i widziałam że stoi jak sparaliżowany. Przyglądał mi się.

I w tym momencie też tak było. Stał tam, a ja powoli miałam tego dość. Chciałam penisa w cipce. Zabawiając się chwilkę ze sobą i widząc go podnieconego chwyciłam za telefon i zadzwoniłam do niego. Długo nie odbierał, w końcu usłyszałam ochrypnięty głos. Wyszeptałam seksownym głosem, że ma natychmiast do mnie przyjść. Drzwi były otwarte i ma przyjść do mojej sypialni. Rozłączyłam się, położyłam na łóżku i czekałam na niego.

Usłyszałam jak parę minut później wchodzi po schodach i zbliża się. Otworzył drzwi, speszył się widząc mnie nagą, ale kiwnęłam palcem żeby podszedł. Rzucił się na łóżko, rozszerzyłam nogi i chwyciłam jego głowę. Przybliżyłam do swojej cipki i rozkazałam mu, żeby mnie wylizał. Poczułam jego język na mojej wilgotnej łechtaczce i usłyszałam jak głośno oddycha. Jęknęłam z rozkoszy. Patrzyłam jak liże mnie i rozkazałam mu włożyć mi dwa palce. Wypełnił moje polecenie i poczułam wsuwające się we mnie palce. Bawił się mną a ja się wiłam z rozkoszy. Chciałam więcej. Poprosiłam żeby przestał i się rozebrał.

Wstał i szybko zrzucił ubranie. Jego penis stał na baczność gotowy do akcji. Położył się na mnie, a ja ręką nakierowałam go do wejścia. Wsunął się z jękiem. Przycisnęłam nogami jego pośladki i poczułam jak wypełnia mnie całą. Poruszyłam się pod nim. Zaczął powoli wchodzić i wychodzić.

– Szybciej – szepnęłam, a on zrobił o co go poprosiłam.

Jego jądra uderzały o mój tyłek, a on coraz szybciej mnie pchał. Położyłam ręce za głowę i odgięłam głowę w tył krzycząc z rozkoszy. Pocierał swoim ciałem o moją łechtaczce. Wtedy doszłam. Zalałam się cała sokami. Poczułam, że on też dochodzi, a jego ciepła sperma zalewa moje wnętrze i wylewa się na prześcieradło.

Uśmiechnęłam się. Musimy to powtórzyć pomyślałam i dziesięć minut później tak się stało.

seks wiadomości, sexting

Natknęłam się na artykuł o sextingu. Czyli o pisaniu erotycznych wiadomości.

Temat dość interesujący, bo nie aż tak popularny w naszej kulturze. Możemy liczyć się z płatnym smsami, ale w związku raczej jedynie na początku, potem już większość par nie chce lub nie lubi.

Jednak jest wiele benefitów takiego pisania do swojego partnera lub partnerki. Otóż według naukowców pomaga to otworzyć się przed partnerem. Łatwiej nam napisać o naszych pragnieniach niż o nich mówić. Można taką rozmowę potraktować na serio, ale też jako żart.

Sexting także wzmaga apetyt na seks. Po takim maratonie, mamy zaliczoną już grę wstępną. Jesteśmy już chętni i możemy łatwiej spełniać nasze pragnienia pamiętając o gorących smsach, które wymienialiśmy.

W dłuższym stażem związku sexting spowoduje, że możemy znowu się sobą zafascynować. Dlatego widać same plusy.

Z chęcią bym się zainteresowała taką akcją, ale niestety nie mam z kim. Pamiętam, że sexting u mnie był formą flirtu i rzeczywiście, powodowało to przyjemne napięcie i dynamikę związku, jak zabrakło sextingu to i życie erotyczne się jakoś psuło. Dlatego myślę, że warto.

piękna kobieta

Seks impreza, seks grupowy

Czytałam, oglądałam, aż w końcu się wybrałam.

Seks impreza. Było cudownie.

Poszłam na imprezę z kolegą. Właściwie nie wiedziałam gdzie idę. Mój przyjaciel wiedział jak bardzo cierpię na deficyt seksu i jak bardzo tego potrzebuję. Dlatego proponując mi świetną zabawę, myślałam, że chodzi o drinka w barze. Jednak mnie zaskoczył. Zabrał mnie za miasto taksówką i wylądowaliśmy przed bramą niepozornego domu.

Weszliśmy do domu, gdzie grała cicha muzyka. Minęła mnie pół naga para, a ja spojrzałam na niego z pytaniem w oczach. Czy to jest to o czym myślę? A on kiwnął głową uśmiechając się. Spojrzałam na siebie. Byłam na szczęście ubrana seksownie i miałam ładną bieliznę. Więc nic mnie nie zaskoczy.

Weszliśmy do salonu, niektórzy już się świetnie bawili. Widziałam jak kobieta robi mężczyźnie loda, stałam jak zafascynowała, wkładała go tak głęboko, że pomimo wielkości penisa, udawało jej się go połykać prawie w całości. Inny mężczyzna szybko brał na kanapie jakąś młodszą dziewczynę, słyszałam jęki z każdej strony. Wszyscy pili szampana i świetnie się bawili. Obejrzałam się chcąc coś powiedzieć do mojego przyjaciela, ale zauważyłam, że już został porwany przez jakąś brunetkę i w kącie przyszpilał ją do ściany. Było niesamowicie.

Każdy był zajęty sobą, poczułam się trochę samotnie, ale poszła dalej. Trafiłam do sypialni z wielkim, okrągłym łożem na środku. I wtedy usłyszałam, że potrzebują jeszcze jednej kobiety. Ktoś złapał mnie za rękę i szybko zaprowadził do łóżka. Zobaczyłam leżące na brzuchu cztery kobiety z wypiętymi tyłkami i pięciu mężczyzn wpatrujących się we mnie. Szybko zgadłam o co chodzi. Zrzuciłam ubranie i klękając na łóżku opadłam na czworaka wypinając swój tyłek.

Usłyszałam komendę “zaczynamy” i wtedy poczułam czyjeś ręce na swoim tyłku, a za chwilę palce jakiegoś mężczyzny smarowały moją cipkę żelem. Nie chciałam się odwracać, niepewność kto to był, była oszałamiająca. Po chwili wypełnił mnie swoim penisem i zaczął się poruszać. Słychać było jęki i chlupanie z każdej strony. Również jęknęłam. Mężczyzna uprawiał ze mną seks parę minut, a potem na dźwięk dzwonka wyszedł, po to, żeby stanąć za inną kobietą. Wtedy spojrzałam na niego, uśmiechnął się do mnie i wszedł gładko w cipkę tamtej, a ja poczułam w sobie nowego członka.

Westchnęłam. To co się działo wokół było niesamowite. Muzyka, jęki i rytmiczne uderzanie. Mój nowy partner pchał mnie mocno a ja coraz głośniej jęczałam. Kiedy każda z nas już zaliczyła każdego faceta, usiadłyśmy i tym razem mężczyźni stanęli przodem do nas, a my wkładałyśmy sobie ich penisy do buzi. Ssałyśmy i lizałyśmy. Partnerzy się zmieniali, co jakiś czas któryś dochodzi. Wtedy poczułam ciepłą spermę zalewającą moje gardło. jęknęłam z rozkoszy. Było cudownie, a ja chciałam więcej. I dostałam w drugim pokoju.

oszustwo

Fałszywy romans, oszustwo samotnych

Dziwny temat jak na mojego bloga, bo piszę o seksie. Ale jest to mój pamiętnik i chciałam wam pokazać co aktualnie dzieje się w moim życiu. Otóż mam wielbiciela! A nawet trzech.

Instagrama założyłam niedawno, więc może dlatego zostałam zalana propozycjami, a może po prostu tak już jest. Jak to wygląda? Bo przyznam się, że czekam z niecierpliwością na prośbę o pieniądze, bo zastanawiam się co wymyślą. Schemat jest taki sam, dla kobiet i mężczyzn, więc dla ostrzeżenia przedstawiam wam w punktach:

  1. Ktoś kto ma jedynie parę zdjęć, pełne imię i nazwisko, przystojny lub piękny zagaduje do ciebie na instagramie, twitterze lub innym social media.
  2. Ta sama osoba ma tylko parę obserwujących, za to on/ ona obserwuje dużo osób i to tylko płci przeciwnej.
  3. Jest to ktoś związany z armią, najczęściej stacjonujący w Syrii lub innym miejscu, lekarz w armii lub pracujący przy ropie, o dziwo kobiety też.
  4. Po wymianie paru wiadomości prosi cię o przejście na aplikację google hangouts. Dlaczego? Jest wiele teorii. Bo trudniej utrzymywać social media, a łatwiej im tworzyć profile na google hangouts, więc w razie zgłoszenie takiej osoby przez ciebie, szybciej utworzą nowy profil, a social media to social media, jak cię tam zablokują to tracisz dużo kontaktów.
  5. Zaraz zaczynają mówić do ciebie “babe” i piszą same komplementy.

Schemat ten sam.

Najpierw napisał do mnie doktor Tommy Lucas, doctor w bazie militarnej. Amerykanin. W środę (dwa dni temu) Na zdjęciach on z psem robiący zastrzyki i ogólnie bardzo przystojny, ale…kurde jakiś taki znajomy. Porozmawiałam z nim godzinę, nie non stop, ale akurat siedziałam w poczekalni i nie miałam co robić. Po powrocie do domu wrzuciłam jego zdjęcie do wyszukiwarki. Otóż mój Tommy Lukas to doktor Mike, gwiazda amerykańska youtube. Ehhhh. Szkoda, bo był na prawdę mega przystojny. No cóż, niestety zarzuciłam kłamstwo Tomowi, powiedział, że doctor Mike to założony profil przez jego przełożonego, który go prowadzi i nie daje mu dostępu do niego… (co??) Niestety mój związek z Tommym się powoli rozwija, bo biedak nie odzywa się do mnie za często.

Pan numer dwa to Harrison Alexander. Marynarz, Anglik, lat 38, płynie statkiem do Australii, wraca za dwa miesiące i przechodzi na emeryturę. Jest wdowcem. Jego 5-letnia córka została w domu z nianią (co??). Nie może używać instagrama ani żadnych social media, jedynie google hangouts. Poza tym chłopak nie śpi i to dosłownie, bo od dwóch dni zasypuje mnie wiadomościami o różnych porach, a na pytanie kiedy śpi, mówi, że nie musi.

Pan numer trzy to Williams Mills. Napisał wczoraj (czwartek). Równie przystojny jak reszta, też zdjęcie z córką. Pracuje w Syrii, jest tam z misją pokojową. Amerykański żołnierz. Rozwiedziony, żona brała narkotyki, dziecko w domu z nianią (co??) już 9 miesięcy, jeszcze trzy i wraca do domu i też idzie na emeryturę, 37 lat. Lubi polować i jeść spaghetti.

Przeszłam na google hangouts pod fałszywym imieniem i nazwiskiem. Wcześniej poczytałam o tym oszustwie na zagranicznych portalach i w ciągu tygodnia mam dostać pytania o wysłanie pieniędzy. A więc czekam.

Dlaczego w ogóle w to poszłam? Jak już wspominałam pierwszy wielbiciel już mnie opuszcza i nie odzywa się prawie, bo zarzuciłam mu oszustwo, pewnie poszedł dalej. Ale okazało się, że oszukał na 6200 dolarów jakąś panią, która mieszka niedaleko mnie. Dlatego chciałam opisać schemat i namówić do sprawdzania zdjęć w internecie, bo mój jeden kandydat okazała się znaną gwiazdą youtube, a dwójka innych to mężczyźni o różnych imionach i nazwiskach.

No nic, trochę poflirtuję, a potem? Zobaczę o co poproszę i sama ich trochę pozwodzę, może oszukam, mam parę pomysłów, będę informować.

I ostatnia sprawa, kobiety, którzy ci mężczyźni podrywają to w większości Polki. W osobach obserwowanych są same kobiety w każdym wieku z Polski 🙁